Pokazywanie postów oznaczonych etykietą "ZACZATOWANI". Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą "ZACZATOWANI". Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 czerwca 2014

ZACZATOWANI część 2

Mimo tego wszystkiego przez kilka tygodni niecierpliwie wyczekiwałeś mojego przybycia. A ja przychodziłam, choć to chyba niewłaściwie określenie... Biegłam w pośpiechu ulicami miasta. Mijałam ludzi. Potem już tylko jakieś korytarze... Jeszcze schody jedne i drugie... I już mogłam włączyć komputer. Sekundy ciągnące się w nieskończoność, ale nareszcie ten moment: jestem w sieci. Wiedziałam, że czekasz, że musisz czekać. Nie mogło być inaczej. Myśli o mnie powracały do ciebie z podwójną siłą. Im bardziej odganiałeś je od siebie, tym były intensywniejsze. A ja to czułam... Jakby jakieś fluidy przechodziły od ciebie do mnie...
Gra.
Zabawa.
Sieć.

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Moje marzenia.... i "ZACZATOWANI" część 1.

Wiele, wiele lat temu marzyłam o tym, by napisać książkę... Z racji tego, że marzenia bez naszej pomocy nie do końca mają ochotę się spełniać, nawet spróbowałam pisać :) Dziś wiem, że było to bardzo, bardzo nieporadne, ale nie zmienia to faktu, że SENTYMENT pozostał :) Dlatego dziś część pierwsza tego, co przed laty zatytułowałam jako "ZACZATOWANI"... To tak prawie z dedykacją dla kilku osób... Łudzę się, że może kiedyś na emeryturze będę miała czas i większy zapał do pisania :)



ZACZATOWANI

        Pytałeś, jaka jestem... Śmiałeś się do samego siebie, a ja milczałam. Sekundę, dwie, trzy, całą wieczność. Jak opisać siebie komuś tak odległemu, że wręcz nierealnemu? Komuś, od kogo dzielą mnie setki kilometrów... Wyjątkowo długich kilometrów...
 W jaki sposób wyrazić brąz moich oczu, ciepły chłodem smutku? Jak w kilku słowach opowiedzieć ci o wietrze, który rozwiewa moje włosy pieszcząc je każdym swym oddechem? Jak opisać swój uśmiech, tak rzadko ostatnio goszczący na mojej twarzy? A barwę mego głosu? Gest dłoni odgarniającej włosy? Zamyślenie, rozmarzenie, czoło zmarszczone w gniewie, radość rozbłyskującą w mych oczach iskrami?
 Obcemu mężczyźnie, siedzącemu przed innym monitorem komputera, nie da się tego przekazać... Jestem zbyt skomplikowanym zbiorem myśli, uczuć, słów i gestów... Zbyt zawiłym labiryntem... I tak pogubiłbyś się w nim... Więc dla twojego dobra lepiej, że nie potrafię tego wszystkiego oddać słowami.